KSG Agro rozpoczęło dostawy eksportowe oleju rzepakowego i słonecznikowego do trzech krajów UE
KSG Agro rozpoczęło dostawy eksportowe oleju rzepakowego i słonecznikowego do trzech krajów UE. Poinformowała o tym służba prasowa gospodarstwa rolnego.
KSG Agro rozpoczęło dostawy eksportowe oleju rzepakowego i słonecznikowego do trzech krajów UE – Polski, Słowacji i Włoch.
W ramach podpisanej przez KSG Agro umowy na dostawę surowego rzepaku, 2000 ton tego zbioru zostanie wyeksportowane na Słowację. Ponadto rozpoczęto pilotażowe dostawy oleju słonecznikowego do Polski i Włoch przy pomocy flexitanków – kontenerów polimerowych przeznaczonych do przewozu ładunków płynnych i montowanych na zwykłych samochodach ciężarowych. Transport oleju za pomocą elastycznych zbiorników na tradycyjnych ciężarówkach obniża koszty transportu i koszty dostaw.
Obecnie KSG Agro prowadzi rozmowy z partnerami w zakresie rafinacji i rozlewu oleju słonecznikowego w krajach UE w celu szybkiego zwiększenia eksportu i sprzedaży produktów gotowych do spożycia.
Aby rozwijać kierunek eksportu w UE, gospodarstwo rolne zatrudniło do pracy w UE dwóch kierowników eksportu. Z ich pomocą w szczególności badane są możliwości praktycznych kroków dalszego przetwarzania produktów rolnych, zarówno wytwarzanych przez samo gospodarstwo rolne, jak i tych, które można nabyć na rynkach ukraińskich.
„Udało nam się zbudować sprawne łańcuchy dostaw dla dostaw eksportowych zarówno zboża, jak i produktów o wysokiej wartości dodanej – ropy – na rynki krajów UE, pomimo blokady portów morskich” – komentuje Sergey Kasyanov , Prezes Zarządu KSG Agro . – W latach 2022-2023 planujemy skoncentrować się na rozwoju eksportu naszych produktów w celu zwiększenia zysków z wymiany walut. Są ku temu wszystkie przesłanki, na przykład wysoki popyt w UE na zboża i ten sam rzepak. Obecnie producenci rolni mają bardzo dobre warunki do eksportu do UE – de facto nie ma podatków (w szczególności VAT) i ceł importowych. Jeśli więc rozwiążesz problemy z transportem, stworzysz sprawną logistykę, możesz mieć dobre źródło uzupełnienia dochodów z wymiany walut. Oczywiście nie jest dla nas dobre to, że taryfy transportowe rosną. Ale można też zrozumieć pracowników transportu, bo jeśli wcześniej jedna dostawa do UE miała 5-7 dni, to w obecnych warunkach kolejek na granicach może to skutkować 20-30 dni.”

